Prostownica kojarzy się przede wszystkim z wygładzaniem, ale to narzędzie z powodzeniem sprawdza się również do tworzenia miękkich fal, lekkich skrętów i pełnych objętości loków. Przy odpowiedniej technice i dobrze dobranym sprzęcie można osiągnąć efekt, który dorównuje fryzurze z salonu.
W tym poradniku znajdziesz konkretne wskazówki, jak przygotować włosy do stylizacji, jaką prostownicę wybrać, jak ustawić temperaturę, a także jak krok po kroku wykonać loki. Na końcu dowiesz się, jak je utrwalić i jak dbać o włosy po stylizacji, żeby były zdrowe, błyszczące i elastyczne.
Jak przygotować włosy do kręcenia prostownicą?
Dobre przygotowanie włosów ma ogromne znaczenie dla efektu stylizacji. Od tego etapu zależy, czy loki będą sprężyste, gładkie i trwałe. Włosy powinny być czyste, suche i odpowiednio zabezpieczone przed temperaturą.
Przed stylizacją warto umyć włosy szamponem oczyszczającym, który usunie resztki kosmetyków i sebum. Pozwala to prostownicy działać równomiernie, a pasma układają się wtedy płynniej w czasie kręcenia. Po umyciu najlepiej użyć odżywki nawilżającej lub regenerującej, ale tylko na długości i końcówki – dzięki temu włosy zyskają elastyczność, a końcówki będą mniej podatne na przesuszenie.
Przed suszeniem trzeba sięgnąć po spray termoochronny. Chroni on strukturę włosa przed wysoką temperaturą i zapobiega utracie wilgoci. Warto rozprowadzić go równomiernie po całych włosach i wczesać grzebieniem z szerokimi zębami.
Kolejny krok to dokładne wysuszenie włosów. Stylizacja na wilgotnych pasmach może prowadzić do uszkodzeń, a loki nie utrzymają się długo. Włosy muszą być całkowicie suche – dotyczy to także nasady.
Aby uzyskać równomierny efekt, warto włosy podzielić na sekcje. Najlepiej zacząć od dolnych partii, a górne spiąć klamrą. Taki podział ułatwia pracę z prostownicą i pozwala zachować porządek podczas kręcenia.
Przygotowane w ten sposób włosy są gotowe do stylizacji – gładkie, elastyczne i zabezpieczone przed temperaturą, co znacząco wpływa na efekt końcowy.
Jaką prostownicę wybrać, żeby zrobić trwałe loki?
Prostownica, którą wykorzystujesz do kręcenia loków, powinna spełniać kilka konkretnych wymagań technicznych. Nie każda nadaje się do stylizacji fal czy loków, nawet jeśli dobrze prostuje. Warto przy wyborze zwrócić uwagę na kilka parametrów, które mają realny wpływ na efekt i komfort pracy.
Poniżej znajdują się najważniejsze cechy, które powinna mieć prostownica do kręcenia włosów:
- Zaokrąglone krawędzie płyt – pozwalają płynnie prowadzić urządzenie wzdłuż pasma i formować skręt bez załamań.
- Płytki o standardowej szerokości (2,5–3 cm) – zbyt szeroka prostownica będzie utrudniać obracanie i tworzenie równego skrętu, a bardzo wąska nie sprawdzi się przy dłuższych włosach.
- Płytki ceramiczne, turmalinowe lub tytanowe – równomiernie się nagrzewają i nie szarpią włosów. Wspomagają też wygładzanie powierzchni pasm, co ma znaczenie przy tworzeniu loków.
- Regulacja temperatury – pozwala dopasować ciepło do grubości i kondycji włosów. Dobrze, jeśli zakres temperatur zaczyna się od około 130°C, a kończy w okolicach 220–230°C.
- Szybkie nagrzewanie i stabilność temperatury – oszczędza czas i ułatwia stylizację, szczególnie przy dłuższych lub gęstych włosach.
- Obrotowy kabel i lekka konstrukcja – dają większą swobodę ruchów i sprawiają, że kręcenie włosów jest mniej męczące dla nadgarstka.
Prostownica do loków nie musi być wyposażona w setki funkcji, ale powinna być technicznie dopracowana i dobrze leżeć w dłoni. Komfort pracy przy stylizacji jest tak samo ważny jak sama temperatura.
Jaką temperaturę ustawić, żeby nie zniszczyć włosów?
Temperatura prostownicy musi być dobrana do rodzaju i kondycji włosów, inaczej skręt może być nietrwały albo dojdzie do uszkodzenia pasm. Zbyt niska temperatura sprawi, że loki się rozprostują, a zbyt wysoka może przesuszyć włosy i naruszyć ich strukturę.
Najbezpieczniej jest kierować się grubością i porowatością włosów. Poniżej kilka orientacyjnych przedziałów:
- Włosy cienkie i zniszczone – 130–160°C
- Włosy normalne i niskoporowate – 160–190°C
- Włosy grube, sztywne i trudne do ułożenia – 190–220°C
Nie ma potrzeby używania maksymalnych wartości, jeśli włosy dobrze reagują na niższą temperaturę. W wielu przypadkach 180°C wystarczy, żeby uzyskać trwały skręt, bez ryzyka przegrzania.
Ważne, żeby temperatura była stabilna przez cały czas pracy. Urządzenia, które mają tendencję do przegrzewania się lub wychładzania, mogą niszczyć włosy nierównomiernie i utrudniać stylizację.
Zawsze warto zacząć od niższej temperatury, obserwując, jak włosy reagują na pierwsze skręty. Gdy skręt jest zbyt słaby, można zwiększyć ciepło – stopniowo, bez skoków.
Jak krok po kroku zrobić loki prostownicą?
Kręcenie włosów prostownicą wymaga wprawy, ale dobrze wykonane daje efekt naturalnych, sprężystych loków lub fal, które utrzymują się przez wiele godzin. Technika różni się nieco od stylizacji lokówką, dlatego ważna jest kolejność i sposób ruchu ręki.
Poniżej instrukcja krok po kroku:
- Podziel włosy na sekcje – najlepiej zacząć od dolnych partii, a górne spiąć klipsem. Ułatwi to pracę i pozwoli zachować równomierny efekt.
- Wybierz cienkie pasmo – najlepiej o szerokości 2–3 cm. Im cieńsze pasmo, tym precyzyjniejszy skręt i lepsze utrwalenie.
- Umieść pasmo między płytkami – zacznij kilka centymetrów od nasady (ale nie za blisko skóry głowy).
- Obróć prostownicę o 180 stopni – kierując uchwyt do góry lub na zewnątrz, w zależności od pożądanego efektu.
- Powoli przeciągnij urządzenie w dół – cały czas trzymając je w tej samej pozycji. Ruch powinien być płynny, bez zatrzymywania się po drodze.
- Pozwól lokowi ostygnąć – nie dotykaj go od razu. Zimne pasmo utrwala skręt. Można podeprzeć je palcem lub spinką w trakcie stygnięcia.
- Powtórz na całej głowie – kierunek skrętu można zmieniać (na zewnątrz i do środka), żeby uzyskać bardziej naturalny efekt.
- Po zakończeniu stylizacji – delikatnie rozczesz loki palcami lub grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. To nada fryzurze lekkości.
Im wolniej przesuwasz prostownicę, tym mocniejszy skręt uzyskasz. Jeśli zależy Ci na łagodnych falach, wystarczy szybszy ruch i mniejsze obrócenie prostownicy.
Jak utrwalić loki, żeby trzymały się cały dzień?
Włosy muszą być całkowicie wystudzone, zanim zacznie się je rozczesywać czy przeczesywać palcami. Dotykanie ich zbyt wcześnie może osłabić skręt i sprawić, że loki stracą swoją formę już po godzinie.
Dobrze jest zabezpieczyć fryzurę odpowiednim kosmetykiem wykończeniowym. Lekkie lakiery, teksturyzujące spraye i mgiełki utrwalające pomagają zachować kształt loków bez efektu sztywności. Ważne, by nie przesadzić z ilością – nadmiar obciąży włosy i skręt szybciej opadnie.
Jeśli włosy mają tendencję do prostowania się, warto zastosować delikatny puder unoszący u nasady lub suchy szampon. To trik, który nie tylko zwiększa objętość, ale też pomaga utrzymać fryzurę w ryzach przez cały dzień.
Utrwalenie loków zależy też od warunków – wiatr, wilgoć i wysoka temperatura otoczenia mogą skrócić trwałość stylizacji. W takich sytuacjach lepiej postawić na mocniejsze utrwalenie lub upięcie, które zabezpieczy skręt.
Dla większej trwałości można przed snem lekko podpiąć włosy w luźny kok lub owinąć je w jedwabną chustę. To pozwala zachować kształt loków na kolejny dzień, bez konieczności powtórnej stylizacji.
Jak dbać o włosy po stylizacji prostownicą?
Stylizacja prostownicą wpływa na strukturę włosa, dlatego pielęgnacja po użyciu wysokiej temperatury musi być ukierunkowana na odbudowę i nawilżenie. Regularne traktowanie włosów prostownicą bez odpowiedniej regeneracji prowadzi do przesuszenia, łamliwości i utraty blasku.
Po stylizacji warto sięgnąć po serum lub olejek zabezpieczający końcówki. Takie produkty tworzą warstwę ochronną, która zmniejsza ryzyko kruszenia się i rozdwajania pasm. Najlepiej aplikować je na suchych włosach – w niewielkiej ilości, koncentrując się na końcach.
Podczas kolejnego mycia dobrze sprawdzają się maski regenerujące z keratyną, proteinami lub aminokwasami. Ich działanie uzupełnia ubytki w strukturze włosa i przywraca elastyczność. Takie produkty warto pozostawić na włosach na dłużej – minimum 10–15 minut, najlepiej pod czepek lub ręcznik, aby zwiększyć ich skuteczność.
Nie bez znaczenia jest też częstotliwość stylizacji. Włosy potrzebują przerw od wysokiej temperatury, żeby mogły się zregenerować. Dni bez stylizacji można wykorzystać na zabiegi pielęgnacyjne – np. olejowanie, odżywki bez spłukiwania czy chłodne płukanki, które domykają łuski.



