Olejowanie to jedna z najbardziej skutecznych metod pielęgnacji włosów, która zdobyła zaufanie wielu kobiet szukających naturalnego sposobu na poprawę kondycji swoich pasm. Regularnie stosowane może zmienić strukturę włosów, przywracając im miękkość, blask i odporność na uszkodzenia. Żeby jednak rzeczywiście działało, potrzebna jest nie tylko systematyczność, ale przede wszystkim poprawna technika.
W tym artykule znajdziesz odpowiedzi na najczęstsze pytania związane z olejowaniem: czym jest ten zabieg, jakie są jego rodzaje, jak dobrać odpowiedni olej do swojego typu włosów i jak krok po kroku przeprowadzić cały proces.
Czym jest olejowanie włosów i po co się je robi?
Olejowanie to jedna z najstarszych metod pielęgnacji włosów, której skuteczność potwierdza zarówno praktyka, jak i obserwacje trychologiczne. Polega na aplikowaniu naturalnych olejów roślinnych na długość włosów lub skórę głowy w celu poprawy ich kondycji. Tę technikę można dostosować do potrzeb różnych typów włosów, co czyni ją bardzo uniwersalną.
Głównym celem olejowania jest odbudowa warstwy lipidowej włosa, czyli naturalnej bariery ochronnej. W codziennej pielęgnacji, a także wskutek stylizacji, koloryzacji i działania czynników zewnętrznych, ta warstwa ulega uszkodzeniu. Włosy stają się przez to bardziej podatne na łamanie, przesuszenie i utratę elastyczności.
Regularne olejowanie wpływa na wygląd i strukturę włosów:
- zwiększa miękkość i gładkość,
- wzmacnia elastyczność,
- zmniejsza puszenie się i elektryzowanie,
- chroni przed uszkodzeniami mechanicznymi i termicznymi.
Dodatkowo olejowanie może wspierać zdrowie skóry głowy, ograniczając przesuszenie, a w niektórych przypadkach regulując wydzielanie sebum. Warto jednak rozróżnić olejowanie włosów od olejowania skóry głowy – to dwa odrębne tematy, wymagające osobnego podejścia i doboru produktów.
Właściwie przeprowadzone olejowanie daje widoczne efekty już po kilku zastosowaniach, ale najwięcej zyskują włosy poddawane tej metodzie systematycznie.
Jakie są różnice między olejowaniem na sucho a na mokro?
Obie metody olejowania — na sucho i na mokro — mają ten sam cel, czyli poprawę kondycji włosów, ale różnią się techniką wykonania, działaniem oraz tym, do jakiego typu włosów pasują lepiej. Wybór konkretnej formy zależy od stanu włosów, ich porowatości oraz preferencji w pielęgnacji.
Olejowanie na sucho polega na nałożeniu oleju bezpośrednio na suche włosy. To najprostszy i najczęściej wybierany sposób. Sprawdza się w przypadku włosów, które łatwo chłoną produkty, zwłaszcza jeśli są zniszczone, szorstkie lub porowate. Olej wnika bez przeszkód w strukturę włosa i zabezpiecza go przed dalszymi uszkodzeniami. Tę metodę można zastosować, gdy nie ma czasu na bardziej rozbudowaną pielęgnację. Nadaje się również przed myciem, jako szybki zabieg regeneracyjny.
Olejowanie na mokro odnosi się do aplikowania oleju na włosy wilgotne lub lekko spryskane wodą, hydrolatem lub odżywką bez silikonów. Ta forma często lepiej działa na włosy niskoporowate lub średnioporowate, które w suchej formie mają tendencję do „odbijania” oleju. Nawilżenie przed olejowaniem ułatwia wnikanie składników aktywnych i może pomóc w uniknięciu efektu przeciążenia, zwłaszcza przy cienkich pasmach.
Główna różnica dotyczy więc poziomu wilgotności włosów przed zabiegiem oraz ich reakcji na olej. Nie ma jednej dobrej metody dla wszystkich – każda z nich może działać inaczej w zależności od włosów. Warto przetestować obie i obserwować efekty.
Jak dobrać olej do swojego typu włosów?
Właściwości oleju muszą odpowiadać budowie włosa, a dokładniej – jego porowatości. Porowatość określa stopień rozchylenia łusek na powierzchni włosa, co wpływa na jego podatność na uszkodzenia i zdolność do wchłaniania składników pielęgnacyjnych.
Olej nasycony lub z przewagą nasyconych kwasów tłuszczowych lepiej współgra z włosami niskoporowatymi. Takie włosy mają ciasno przylegające łuski i trudniej chłoną składniki aktywne. Należy unikać ciężkich olejów, które mogą je obciążać. Lekkie formuły pozwalają zachować objętość i naturalny blask.
Włosy średnioporowate dobrze reagują na oleje zrównoważone, zawierające mieszankę nasyconych, jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Tego typu oleje poprawiają elastyczność i miękkość, nie powodując przeciążenia.
Włosy wysokoporowate mają najbardziej rozchylone łuski, przez co są chłonne, ale też podatne na przesuszenie i uszkodzenia. Tu sprawdzają się oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które wnikają w głąb struktury włosa i uzupełniają ubytki.
Warto zapoznać się z charakterystyką poszczególnych grup, zanim sięgnie się po konkretny olej:
- Włosy niskoporowate – olej kokosowy, masło babassu, olej palmowy (nierafinowany)
- Włosy średnioporowate – olej migdałowy, olej z pestek moreli, olej makadamia
- Włosy wysokoporowate – olej lniany, olej z pestek winogron, olej z wiesiołka, olej z czarnuszki
W przypadku trudności z oceną porowatości warto obserwować reakcję włosów po aplikacji konkretnego oleju. Jeśli pasma stają się wygładzone, sprężyste i dobrze się układają – trafiono właściwie. Jeśli pojawia się matowość, szorstkość lub nadmierne obciążenie – potrzebna będzie zmiana.
Jak przygotować włosy do olejowania?
Przed aplikacją warto ocenić, czy włosy są obciążone stylizacją, zanieczyszczone, świeżo umyte, a może przesuszone.
Olej można nakładać zarówno na włosy świeżo umyte, jak i na te z lekkim „dniem przerwy”. Jeśli jednak na długości znajduje się nadbudowa silikonów, lakieru czy suchy szampon – olej nie zadziała skutecznie. Zanieczyszczenia blokują wnikanie składników odżywczych, a wtedy efekt może być odwrotny do zamierzonego.
W zależności od wybranej metody – na sucho lub na mokro – przygotowanie wygląda nieco inaczej:
- Olejowanie na sucho – włosy muszą być suche, najlepiej rozczesane i wolne od produktów stylizujących. Nie trzeba ich wcześniej myć, ale powinny być czyste wizualnie i nie tłuste przy skórze.
- Olejowanie na mokro – przed nałożeniem oleju należy delikatnie zwilżyć włosy wodą, hydrolatem lub mgiełką nawilżającą. Można też sięgnąć po podkład humektantowy (np. aloes, żel lniany, hydrolat glicerynowy), który zwiększy działanie pielęgnacyjne.
Nie ma potrzeby moczenia włosów całkowicie, wystarczy, że będą lekko wilgotne na całej długości. Cieplejsza woda pomaga delikatnie rozchylić łuski włosów, co ułatwia wnikanie oleju.
Warto pamiętać o jednym – olej nie nawilża, on zabezpiecza i zatrzymuje nawilżenie. Dlatego dobrze sprawdza się po wcześniejszym użyciu substancji nawilżających, szczególnie przy porowatych, suchych pasmach.
Jak prawidłowo olejować włosy na sucho?
Olejowanie na sucho jest prostą i szybką metodą, która sprawdza się szczególnie przy włosach suchych, porowatych lub szorstkich w dotyku. Ten sposób pozwala wzmocnić pasma, nadać im miękkość i wygładzenie bez konieczności wcześniejszego nawilżania. Warto jednak pamiętać, że prostota nie wyklucza dokładności.
Aby olejowanie na sucho przyniosło oczekiwany efekt, trzeba wykonać je krok po kroku:
- Rozczesz włosy – najlepiej na sucho, aby uniknąć łamania. Szczególnie ważne przy falach i lokach, które mają tendencję do plątania się.
- Odmierz porcję oleju – zazwyczaj wystarczy od 1 do 2 łyżek. Ilość zależy od długości i gęstości włosów. Nadmiar nie przyspieszy efektu, a może utrudnić zmywanie.
- Nałóż olej na długość włosów – od ucha w dół lub od połowy długości, jeśli końcówki są szczególnie zniszczone. Olej wmasuj dłońmi lub rozprowadź grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami.
- Zwiąż włosy lub zepnij spinką – możesz owinąć je w bawełnianą koszulkę albo ręcznik, co poprawi komfort noszenia oleju i ograniczy kontakt z ubraniem.
- Pozostaw na włosach minimum 40 minut – jeśli czas pozwala, można trzymać olej dłużej, nawet kilka godzin. Zabieg działa intensywniej przy dłuższym czasie.
- Zmyj dokładnie, ale delikatnie – przed użyciem szamponu warto zemulgować olej odżywką bez silikonów, co ułatwia jego usunięcie i ogranicza konieczność mocnego szorowania skóry głowy.
Pasmo powinno być delikatnie otulone olejem, a nie nim ociekać. Tłusta warstwa na powierzchni nie zwiększa skuteczności, a może prowadzić do przeciążenia i konieczności kilkukrotnego mycia.
Jak prawidłowo olejować włosy na mokro lub wilgotno?
Olejowanie na mokro polega na aplikowaniu oleju na włosy, które zostały wcześniej zwilżone wodą, hydrolatem lub podkładem humektantowym. W odróżnieniu od metody na sucho, tutaj wilgoć działa jak nośnik, pomagając składnikom aktywnym wniknąć głębiej w strukturę włosa. Ta forma sprawdza się u osób, których włosy łatwo się przeciążają, są cienkie, gładkie przy nasadzie lub mają tendencję do oklapnięcia.
Podkład może mieć różną postać – od zwykłej wody w atomizerze po żel aloesowy, rozwodniony hydrolat, napar z siemienia lnianego lub lekką odżywkę bez silikonów. Ważne, żeby nie używać kosmetyków z filmotwórczymi substancjami, ponieważ mogą zaburzyć wchłanianie oleju.
Krok po kroku wygląda to tak:
- Rozczesz włosy przed zabiegiem – najlepiej na sucho, aby uniknąć mechanicznego uszkodzenia mokrych pasm.
- Zwilż długość włosów wybranym podkładem – nie chodzi o całkowite zmoczenie, tylko lekkie nawilżenie. Pasma mają być elastyczne, ale nie mokre jak po myciu.
- Nałóż niewielką ilość oleju – 1–2 łyżki wystarczą, chyba że włosy są bardzo długie. Rozprowadź równomiernie, skupiając się na długości i końcówkach.
- Zepnij włosy lub owiń je materiałem – bawełniana koszulka, ręcznik turbanowy czy czepek będą dobrym wyborem.
- Pozostaw olej minimum na 40 minut – przy bardziej wymagających włosach można wydłużyć czas nawet do kilku godzin.
- Emulguj odżywką i zmyj szamponem – najpierw rozprowadź odżywkę, pozostaw na kilka minut, a następnie spłucz i umyj skórę głowy oraz długość łagodnym szamponem.
Ta metoda daje większe poczucie lekkości i często pozwala uniknąć obciążenia, szczególnie przy włosach niskoporowatych. Olej w połączeniu z nawilżeniem tworzy warstwę ochronną, która wygładza i wzmacnia strukturę pasm bez nadmiernego przetłuszczenia.
Jak zmywać olej z włosów, żeby ich nie obciążyć?
Olejowanie kończy się dopiero wtedy, gdy olej zostanie prawidłowo usunięty z włosów. Sposób mycia decyduje o tym, czy efekt będzie zgodny z oczekiwaniami. Niedokładne spłukanie może dać wrażenie oklapnięcia i tłustości, a zbyt mocne detergenty osłabiają działanie całego zabiegu.
Najbardziej praktyczną metodą jest emulgacja, czyli połączenie oleju z odżywką przed użyciem szamponu. Dzięki temu włosy zostają oczyszczone bez potrzeby intensywnego tarcia.
Etapy zmywania oleju:
- Nałóż odżywkę na suche, zaolejowane włosy – wybierz produkt bez silikonów, najlepiej z przewagą emolientów.
- Rozprowadź odżywkę na całej długości – skup się na partiach, gdzie oleju było najwięcej.
- Pozostaw na 10–15 minut – to czas potrzebny, by odżywka połączyła się z olejem.
- Spłucz letnią wodą – wysoka temperatura może osłabić efekt pielęgnacji.
- Umyj skórę głowy i włosy łagodnym szamponem – w większości przypadków jedno mycie wystarcza.
- Zastosuj odżywkę końcową – dobraną do potrzeb włosów po myciu.
Silniejsze szampony są potrzebne jedynie wtedy, gdy włosy były pokryte ciężkimi olejami lub produktami z silikonami. Przy typowym olejowaniu wystarczą delikatne środki myjące.
Dzięki odpowiedniemu sposobowi zmywania włosy pozostają miękkie, sprężyste i gładkie, bez efektu przeciążenia.
Jak często olejować włosy i kiedy zobaczysz efekty?
Częstotliwość olejowania zależy od kondycji włosów, ich porowatości, rodzaju używanych olejów i całej rutyny pielęgnacyjnej. Włosy, które są przesuszone, łamliwe lub po zabiegach chemicznych, mogą potrzebować intensywniejszego wsparcia. U osób z włosami zdrowymi lub mniej wymagającymi wystarczy regularność dostosowana do rytmu mycia.
Najczęściej stosowanym schematem jest olejowanie raz lub dwa razy w tygodniu. W przypadku włosów bardzo suchych można wprowadzić zabieg przed każdym myciem, o ile nie prowadzi to do przeciążenia. Z kolei włosy cienkie, łatwo tracące objętość, lepiej reagują na rzadsze aplikacje – raz na 7–10 dni. W takim przypadku istotniejsza jest jakość zabiegu niż sama liczba powtórzeń.
Efekty olejowania nie pojawiają się po jednej aplikacji, choć włosy mogą być wyraźnie gładsze już po pierwszym zabiegu. Poprawa elastyczności, nawilżenia i ogólnej kondycji widoczna jest zazwyczaj po 3–4 tygodniach systematycznego stosowania. Czas ten może się skrócić lub wydłużyć w zależności od stosowanego oleju, sposobu zmywania i pozostałych elementów pielęgnacji.



